Historia zoo
W wieku XIX, w stolicach europejskich powstawały kolejne ogrody zoologiczne. Warszawa również przygotowywała się do utworzenia tego typu placówki, jednak trudna sytuacja po upadku Powstania Listopadowego spowodowała odsunięcie tej inwestycji na dalszy plan. Założono co prawda kilka prywatnych zwierzyńców, ale wszystkie one po kilku latach przestawały istnieć. 17 czerwca 1884 roku, przy ul. Bagatela, zamożny adwokat Jan Maurycy Kamiński założył ogród zoologiczny jako spółkę akcyjną. Wśród akcjonariuszy znalazła się m.in. istniejąca do dziś firma Blikle. Ogród cieszył się dużą popularnością. Niestety po sześciu latach działalności zdarzył się przykry wypadek. Po spożyciu zatrutego mięsa padły wszystkie drapieżniki. Zdecydowano o zamknięciu placówki, a pozostałe zwierzęta sprzedano za granicę. Starania o utworzenie nowego ZOO udaremnił wybuch I Wojny Światowej. Dopiero w 1926 roku zamożny cukiernik i wielki miłośnik przyrody – Mieczysław Pągowski – własnym kosztem i pracą utworzył w Warszawie nowy zwierzyniec. Początkowo mieścił się on przy ul. Koszykowej. Otwarcie dla publiczności nastąpiło w lipcu 1926 r.
Zainteresowanie było ogromne, przez pierwsze 7 tygodni do nowego ogrodu przybyły aż 24 tys. zwiedzających. Po kilku miesiącach zwierzyniec przeniesiono na nieco większa działkę przy Al. 3 Maja (róg Solca), w pobliże Mostu Poniatowskiego. Na niewielkiej hektarowej powierzchni zgromadzono ponad 70 gatunków egzotycznych zwierząt. W skład kolekcji wchodziły mi.in.: małpy (12 gat), niedźwiedzie (3 gat.), ostronosy, pingwiny, flamingi, papugi, pelikan, marabut, struś, kangur, jeżozwierz, pancernik i aligator.
W tym samym czasie, z inicjatywy warszawskich nauczycieli przyrody, również przy Al. 3 Maja (w miejscu dzisiejszego Muzeum Narodowego), powstała menażeria licząca około 150 zwierząt. Miejsce to nazwano „Studium Biologicznym”. Warszawiacy równie chętnie odwiedzali ten drugi zwierzyniec. Niestety przetrwał on jedynie rok, a jego koniec był dosyć dramatyczny. W budynku ze zwierzętami egzotycznymi wybuchł pożar w wyniku którego zginęło m.in. 30 małp.
Poznaj naszych mieszkanców